Przymiarka nowych szelek


Fashion Street / niedziela, Grudzień 3rd, 2017

Szelki norweskie

Nie pamiętam już kiedy robiłam pierwsze podejście do szelek norweskich. Chyba wczesną wiosną zrobiłam pierwsze takie szelki dla Doris. Okazały się za małe, pasek za łapkami sprawiał jej dyskomfort. Na kilka miesięcy dałam sobie spokój 😉 Dzisiaj zrobiłam podejście numer dwa. Tym razem w obroty wzięłam Sarę. Przymiarka nowych szelek przebiegła szybko i sprawnie.

 

Obszyłam je tym samym materiałem, który mogliście zobaczyć w zestawie Folkowe Liście. Teraz nie pozostaje nam nic innego jak przetestować je w terenie. Bo prezentują się pięknie 😉

Nie mam z takim rodzajem szelek doświadczenia, bo moje dziewczyny nigdy w takich nie chodziły. Do tej pory korzystaliśmy z szelek typu Step-in i Guard. Jeśli się sprawdzą, będę je udoskonalać i dodawać kolejne elementy, podszycie itp.

A Wy jakie macie doświadczenia z szelkami? Jaki model najczęściej wybieracie? Podzielcie się opinią w komentarzu tutaj lub facebooku 🙂

Pozdrawiam Was serdecznie!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *